Równowaga Eco

Zrównoważony Rozwój w życiu i biznesie

Główna » Blog » Plaga bakterii, odpornych na antybiotyki. Czy również do niej się przyczyniasz?

Plaga bakterii, odpornych na antybiotyki. Czy również do niej się przyczyniasz?

Antybiotykoodporne bakterie

Poza nowymi wirusami, które stanowią zagrożenie dla zdrowia (i na które nie ma leków, tylko szczepionki) narażamy się również na choroby spowodowane bakteriami, szczególnie tak silnymi, które nie reagują na antybiotyki. W ostatnich latach rozwinęło się sporo bakterii odpornych na antybiotyki, zwanymi też Supebugami. Oznacza to, że w walce z takimi bakteriami praktycznie nie mamy szans, gdyż żaden “lek” na nich nie zadziała.

WSPIERA
Ten artykuł pomoże ci lepiej poznać

Kliknij w logo celu powyżej, aby dowiedzieć się więcej

Rozwój takich bakterii jest przypisywany nadużyciu antybiotyków, zarówno przez ludzi jak i podawanie ich zwierzętom. Jeżeli zastanawiasz się, w jaki sposób nadużywanie antybiotyków, związków które zabijają bakterie, może przyczynić się do ich wzmocnienia, to już Ci tłumaczę.

Jak powstają Superbugi 

Za każdym razem, gdy próbujesz zabić bakterię za pomocą antybiotyku, skuteczność takiego rozwiązania jest bliska 100%. Ale nie jest w pełni stuprocentowa. Ten mały ułamek bakterii, które nie zostają zabite są silniejsze od innych. Możesz pomyśleć o tym jak o odporności – ludzie, posiadający naturalną odporność na niektóre choroby mają większe szanse przetrwania i przekazania swoich silnych genów potomstwu. Tak samo z bakteriami – te silniejsze, które przetrwają, przekazują swoje geny dalej, a więc produkują więcej bakterii odpornych na antybiotyk.

Kiedy antybiotyk przestaje działać, a bakteria zagraża życiu, stosuje się silniejszy antybiotyk. Działa on mocniej, a więc znowu zabija prawie 100% bakterii – już tych z silniejszym genami. Te co przetrwają, rozwijają jeszcze silniejsze działanie, a więc to my wzmacniamy te bakterie przez ciągłe dedykowanie się. 

Lek ostatniej instancji

Problem w tym, że już nie pozostało nam wiele antybiotyków do wypróbowania, a więc niedługo już nie będzie czym walczyć z silnymi bakteriami. Ponadto, antybiotyki zabijają nie tylko patogenne bakterie, ale również te dobre, które mamy w jelitach. Odbija się to negatywnie na zdrowiu, a im silniejszy antybiotyk – tym większe zagrożenie dla życia. 

bakterie odporne na antybiotyki

Już teraz takie silne antybiotyki są regulowane i nazywane lekami ostatniej instancji. Ich stosowanie jest dozwolone, gdy szanse przeżycia człowieka są znikome z powodu infekcji. Niestety nawet terapia ostatniej linii zawodzi, a 40% bakterii jest opornych na lek ostatniej instancji. 

Hodowlane zwierzęta 

Z powodu częstych infekcji, które powodują zatłoczone warunki na dużych fermach, zwierzęta mogą chorować i umierać. Aby temu zapobiec, są one karmione antybiotykami przez całe życie, niezależnie od tego, czy są chore, czy nie (tak, na zapas). To powoduje, że nawet nieznaczne dla zdrowia bakterie zaczynają rosnąć w siłę, przechodząc przez opisany powyżej proces odporności. Prowadzi to do rozwoju bakterii opornych na antybiotyki, a także do zanieczyszczenia środowiska pozostałościami tych leków. 

Komisja Europejska szacuje, że tylko w Europie co roku 33.000 osób umiera z powodu bakterii odpornych na antybiotyk. Aby zapobiec pogorszeniu się sprawy, wszyscy powinniśmy:

  • zażywać mniej antybiotyków i wyłącznie wtedy, gdy jest to niezbędne
  • zmniejszyć konsumpcję mięsa, tym samym zwierząt, karmionych antybiotykami

Ostatni raz brałam leki przeciwbólowe chyba z 15 lat temu. Antybiotyki – 5 lat temu, potrzebowałam ich, aby zabić infekcję przed usunięciem ósemki. Poza tym, nie licząc leków przyjmowanych jako kurs leczenia 3 lata temu (z którego zrezygnowałam w poszukiwaniu niemedycznego leczenia), nie zażywam żadnych leków. 

Powiem, że o dziwo cierpię dużo mniej z powodów małych dolegliwości i chorób w porównaniu z osobami w moim otoczeniu, które lubią zaspokajać każdy ból lekami przeciwbólowymi. Może to być przypadek, ale przecierpienie bólu, który Cię nie powala z nóg zamiast szpikowania się tabletkami wyjdzie ci tylko na zdrowie. Leki powinny być przyjmowane z konieczności, a nie jako kolejne udogodnienie naszego zbyt komfortowego życia. Nie umrzesz z bólu głowy i nic się nie stanie, jak nie weźmiesz Nospy na skurcze brzucha. W końcu, zauważ, że nie zawsze pomagają ci tabletki, czasami jest to zwykły efekt placebo.

Odpowiedzialne leczenie się

Po co w ogóle używamy antybiotyków? Zobaczmy scenariusz, w którym antybiotyk jest naprawdę potrzebny. Kiedy zachorujesz na infekcję bakteryjną, która oznacza wiele szkodliwych bakterii powodujących uszkodzenia Twojego organizmu, układ odpornościowy wysyła białe krwinki do walki i zabijania intruzów wroga. Możesz dostać zapalenia, które powoduje wzrost temperatury ciała. Nie jest to złym znakiem – oznacza to, że Twoje ciało walczy. Twoja odporność jest sprawna i wyruszyła na rozprawienie się z intruzami samodzielnie. Dopóki temperatura nie wymyka się nadmiernie spod kontroli – powinieneś pozwolić swojej odporności walczyć samej.

Kiedy leczyć się, a kiedy nie 

Kiedy masz wyższą temperaturę, czujesz się słabo, czego nie należy ignorować. Musisz więcej odpoczywać, dając „dodatkową” niewykorzystaną energię układowi odpornościowemu. Nie należy od razu przyjmować leków przeciwgorączkowych (tych dostępnych bez recepty). Zamiast tego, pozwól swojemu organizmowi naturalnie zwalczać bakterie – to również wzmacnia twoją odporność. 

zdrowie w kontekscie ekologii

Jednak gdy objawy się nasilają, może to oznaczać, że bakterie są zbyt silne (lub odporność jest zbyt słaba) i potrzebujesz zewnętrznego wsparcia, aby zwalczyć infekcję. Wtedy antybiotyk może być pomocny

Zapytaj swojego lekarza, czy objawy, które masz, są łagodne czy silne i skonsultuj możliwość naturalnej walki z nimi zamiast stosowania leków. 

Wirus kontra bakterie 

Poznaj różnicę, kiedy antybiotyk może pomóc, a kiedy nie jest odpowiedni. Wiele osób uważa, że ​​infekcje wirusowe (takie jak grypa) można zwalczać za pomocą antybiotyków. Antybiotyki mogą zwalczać tylko bakterie, a nie wirusy – nigdy ich nie przyjmuj, gdy masz infekcję wirusową. 

Dla utrwalenia – pomyśl o COVIDzie. Chyba zauważyłeś, że antybiotyki nigdy nie były rozwiązaniem w jego leczeniu. Jest to dlatego, że COVID jest wirusem. Wirus to inny rodzaj patogenu niż bakteria – gdy antybiotyki zabijają bakterie, wirusy na nie nie reagują wcale.

Samoleczenie 

Unikaj samoleczenia i niepotrzebnego przyjmowania witamin lub suplementów. Pozyskuj jak najwięcej składników odżywczych z pożywienia – syntetyczne witaminy, które są dostępne w sklepach i aptekach, nie wchłaniają się tak skutecznie. Ale większość składników odżywczych z pożywienia wzmacnia organizm i układ odpornościowy. Powinieneś wiedzieć, jaką rolę w organizmie odgrywa każdy z mikroelementów i skąd je wziąć.

Zapobieganie, a nie leczenie 

Praktykuj dobrą higienę osobistą, bezpieczny seks i rutynowe szczepienia. Powinieneś także zachęcić swój dział HR w miejscu pracy do organizowania szczepień w biurze, a także rodzinę i przyjaciół do szczepień przeciwko znanym wirusom. 

Uwaga! Mówię tylko o szczepionkach sprawdzonych i takich, które są stosowane od lat. Nowe szczepienia mogą nie mieć wystarczającego testowania, aby wiedzieć, jakie skutki uboczne mogą powodować.

Szczepienie to zastrzyk bezpiecznej wersji nowej choroby wirusowej do organizmu, która uaktywnia odporność na jej zwalczanie (dlatego czasami dostaje się gorączki). Dzieje się tak, aby układ odpornościowy nauczył się wcześniej rozpoznawać patogeny i wzmacniać się przeciwko nim. Kiedy choroba zacznie się rozprzestrzeniać, Twoja odporność będzie silniejsza i gotowa do skuteczniejszej walki. 

Leczenie antybiotykami 

W przypadku antybiotykoterapii zawsze postępuj zgodnie z zaleceniami lekarza i dokończ leczenie, nawet jeśli objawy ustąpią wcześniej. Nigdy nie udostępniaj innym swoich recept, nie bierz antybiotyków przepisanych komuś innemu i ogólnie nie przechowuj ich w domu na zapas

Jeśli z jakiegoś powodu pozostał ci lek, pozbądź się go bezpiecznie, aby uniknąć skażenia środowiska. Zawsze jedz więcej naturalnych probiotyków podczas przyjmowania antybiotyków.